Doktryna Wielkości Narodowej
Gdy rozprawiamy o doktrynie, starannie unikamy akademickiego chłodu i spłycających uproszczeń. Doktryna Zadrugi jest tkanką żywą, stale rozwijaną poprzez praktykę, doświadczenie i dialog z każdym, kto nosi w sobie podobny głód. Język, jakim się posługujemy, celowo pozostaje barwny i obrazowy, bo tylko taki potrafi dotrzeć do emocji, a to one popychają ludzi ku zmianie. Mówimy o sile ducha zakorzenionej w kulturze, o gospodarce, która nie jest jałową księgowością, lecz przedłużeniem charakteru narodowego, o polityce, która nie zadowala się administrowaniem, lecz staje się sztuką interpretowania zbiorowych potrzeb. Nasz projekt to więcej niż katalog postulatów; to swego rodzaju wewnętrzna rewolucja, w której każdy Polak staje przed pytaniem: czy jestem tylko biernym spadkobiercą przeszłości, czy też aktywnym współtwórcą przyszłości? Z tak postawionego pytania rodzi się odpowiedzialność, a odpowiedzialność jest pierwszym krokiem do osobistej i wspólnotowej suwerenności. Stąd, kiedy nawołujemy do pracy organicznej, mamy na myśli siłownię sumień, w której kształtujemy charaktery zdolne unieść wyzwania współczesności.
Więcej Szczegółów
Praktyka Zadrugi wyraża się w konkretnych działaniach prowadzonych w miastach i wsiach, w środowiskach akademickich i na placach budów, wszędzie tam, gdzie bije puls codziennego życia. Organizujemy debaty, wydajemy publikacje, wspieramy lokalne inicjatywy gospodarcze, pomagamy młodzieży znaleźć silne korzenie, aby mogła śmiało rozpościerać skrzydła. W ten sposób splatamy indywidualne marzenia z planem nadrzędnym, który głosi, że Wielkość Narodu nie jest abstrakcją, lecz sumą rozwiniętych talentów, dobrze prowadzonych firm, mądrych rodzinnych decyzji i solidarnego współodczuwania. Zadruga nie proponuje łatwych rozwiązań ani nie rozdaje gotowych recept; wskazuje raczej kierunek i oferuje wspólnotę drogi. Ważne jest dla nas, by każdy, kto wstępuje między nasze szeregi, odnalazł miejsce odpowiadające jego naturalnym zdolnościom i aspiracjom, bo tylko wtedy narodowy wysiłek zyskuje pełnię mocy. Wzywamy więc: obudź w sobie głód wielkości, poczuj smak ryzyka i satysfakcji płynącej z budowania, wyjdź z zamkniętego kręgu jałowych narzekań. Nie czekaj, aż ktoś inny napisze historię za Ciebie. Stań się współautorem dziejów narodu, w którym znajdziesz nie tylko cel, ale i spełnienie.
Wszystko, co robimy pod sztandarem Zadrugi, wypływa z głębokiego przekonania, że naród to nie statyczny zbiór ludzi, lecz żywy organizm, w którym każde pokolenie dodaje kolejną warstwę znaczeń, wspólnych wspomnień i zobowiązań przygotowanych dla przyszłych pokoleń. Kiedy mówimy, że jesteśmy zgłodniali Wielkości, nie myślimy o pustym pragnieniu dominacji ani o imperialnych gestach; mówimy o głodzie, który rodzi się z poczucia wewnętrznego niedosytu, z poczucia, że jako wspólnota nie wykorzystaliśmy jeszcze pełni swojego potencjału. Ten głód każe nam sięgać głębiej do własnej historii, do pieśni twórców i czynów bohaterów, by wydobywać z nich sens, który przetransponujemy w czyn tu i teraz. Nie wstydzimy się wielkich słów, bo wielkie słowa mobilizują, stawiają poprzeczkę wyżej, wyrywają ze stagnacji. Narodowiec, patrząc na ojczyznę, widzi w niej warsztat pracy duchowej, a zarazem epicentrum siły zdolnej odmienić bieg wydarzeń także poza jej granicami. Nasza wizja jest więc jednocześnie swojska i odważna, osadzona w żyznej glebie rodzinnych krajobrazów i wybiegająca spojrzeniem aż po kredowe linie Bałtyku i Tatry skąpane w świtowej chmurze. To w tych obrazach odnajdujemy pokarm dla umysłu i serca, kształtując etos, który pragnie służyć każdemu, kto utożsamia swoje losy z losami wspólnoty narodowej.