Ideologia grupy jest jednym z podstawowych fragmentów życia każdej wyodrębnionej grupy społecznej. Zagadnienie to nie jest jeszcze należycie przez socjologię spopularyzowane, a jego znaczenie w rozwoju życia narodu ogólnie niedoceniane. Czytelnik śledząc łamy „Zadrugi”, często spotyka się z terminem; ideologia grupy; znaczenie tego pojęcia szerzej było poruszone w numerze 1 „Zadrugi”, w art. pt. „Zasadnicza antynomia dziejów Polski”. Tam została sformułowana dziejowa antynomia narodu polskiego, polegająca na tym, że polska ideologia grupy, niezmienna w swej istotnej treści od wieku XVI-go, stoi ze względu na swój jakościowy charakter, w zasadniczej sprzeczności z wyobrażeniem potężnego narodu. Ta antynomia zdecydowała o linii degradacji, po której toczy się całokształt życia polskiego. Mając więc na uwadze ogromną doniosłość zagadnienia ideologii grupy dla teorii rozwoju Polski w okresie lat 1600-1950, powracamy jeszcze raz do niego.

Wiemy dobrze, że codzienne zachowanie się określonego człowieka w normalnych warunkach jego życia posiada właściwy sobie i możliwy do bliższego sprecyzowania styl. Zachowanie to, poza wrodzonymi, specjalnymi właściwościami charakteru, wyznaczone zostanie w miarę wzrastania człowieka wychowaniem, opinią środowiska, zwyczajami, wpojonymi zasadami religijnymi, obyczajami, tzn. tymi instytucjami, które składają się na odrębność jakiejś grupy ludzkiej, przede wszystkim zaś narodu. W ten sposób człowiek zostaje umeblowany duchowo – ułożony; w ten sposób przejmuje od żywego otoczenia kryteria wartościowania, ideały, pragnienia. Społeczny system wychowawczy z bryły surowej, jaką jest jednostka w okresie narodzenia, przy pomocy wyżej wymienionych instytucji społecznych, kształtuje człowieka na obraz i podobieństwo swoje, wg sobie właściwego wzorca, czyli typu kulturalnego. Te wszystkie wartości, które mechanizm społeczny wtłoczył do wnętrza jednostki, bez jej czynnego udziału przy ich powstawaniu, jednostka skłonna jest uważać za swój, autonomiczny wytwór. Stąd powstaje fikcja wolnej woli, gdyż ta ostatnia znajduje się w jednym układzie z treścią trzonu duchowego jednostki, uformowanego przez grupę. Nacisk więc społeczeństwa na człowieka w momencie wykonywania przez niego aktu woli, jest dlań jak gdyby niezauważalny, odbywa się poza jego świadomością; stąd też rodzi się przeświadczenie, że wolna wola decyduje o postępowaniu. Ukłon oddany spotkanemu na ulicy znajomemu jest dla zajadłego zwolennika teorii woluntarystycznych przejawem wolnej, nieprzymuszonej woli, bo przecież gdybym chciał, nie zdjąłbym kapelusza. Otóż to! „Gdybym chciał”. Ale nigdy, a przynajmniej przeważnie, to „chcenie” nie następuje. Nie następuje dlatego, że od małego dziecka wkładane pewne normy postępowania obyczajowego zakazują „nie chcieć” zdjąć kapelusza. Na straży tych norm stoją ostre sankcje ze strony opinii publicznej. Ta rzekoma wolna wola, jest fikcją. W szczególności fikcją jest tam gdzie akt woli dokonywany jest bez głębszych refleksji, spontanicznie, w drodze odruchu. Tych zaś aktów odruchowych jest w życiu człowieka przygniatająca większość; ogół ich decyduje o tym, jaki będzie obraz całego życia człowieka.

Mówimy więc, że od uprawy duchowej człowieka, zależy jego zwykłe zachowanie się – postępowanie na tle grupy, jak i ocenianie od strony indywiduum. Postępowanie człowieka w życiu codziennym jest niejako projekcją na zewnątrz jego duchowych postaw, jego trzonu duchowego. Mówiliśmy już, że trzon duchowy członka grupy społecznej wymodelowany jest przez społeczny aparat wychowawczy wg pewnego wzorca, którym jest typ kulturalny, właściwy dla danej grupy. I tu dochodzimy do pojęcia ideologii grupy. Jeżeli możemy mówić o różnych wzorach kulturalnych, różnych typach kulturalnych, właściwych dla różnych narodów, dla odrębnych kulturalnie grup społecznych, to dlatego, że typ kulturalny wyodrębnionej grupy społecznej, narodu, powstaje pod działaniem jemu tylko właściwych tradycyjnych treści duchowych, które w narodzie poprzez pokolenia zachowują swoje trwanie, znajdując siedlisko we wspomnianych na wstępie instytucjach społecznych, a mianowicie – w panującym systemie religijnym, moralności, obyczajowości, zwyczajach, wychowaniu, tradycjach historycznych, kulturze narodowej itd., itd. Ogół tych tradycyjnych treści duchowych stanowi ideologię grupy.

Skoro wiemy już, co to jest ideologia grupy i znamy mechanizm jej działania, tzn. mniej więcej zdajemy sobie sprawę z tego, w jaki sposób np. nasza polska ideologia grupy produkuje podobnych do siebie Polaków, (oczywiście, nie mamy na myśli podobieństwa fizycznego), to możemy teraz zastanowić się nad kwestią powstania ideologii grupy i jej trwania.

Genezy ideologii grupy i jej podstaw zarazem szukać należy w systemie religijnym, przyjętym ogólnie w danej grupie społecznej. Założenia religijne, rozstrzygające o celu ostatecznym człowieka, mają jak dotąd, decydujący wpływ na powstanie i wykształcenie się ideologii grupy. W szczególności systemy religijne, należycie rozbudowane w światopoglądy, oparte przy tym o organizacje kościelne, posiadają szczególne warunki, by wpływać na jakość ideologii grupy. Tu leży też przyczyna dlaczego np. Kościół Katolicki walczył i walczy tak usilnie o szkoły wyznaniowe. Ważniejszym jednak jest fakt, że ideologia grupy zrodzona z doskonałego systemu religijnego i jednocześnie znajdującą w nim stałego i gorliwego stróża i protektora, może być szczególnie silnie skrystalizowana, wyrazista i tym większą może posiadać siłę oddziaływania na jednostki rodzące się i żyjące w jej zasięgu. Tu leży tajemnica szczególnej zwartości polskiej ideologii grupy i szczególnie jednolitego polskiego typu kulturalnego.
Wiemy bowiem z poprzedniego numeru, że o charakterze polskiej ideologii grupy zadecydował i decyduje katolicyzm, jeden z najdoskonalszych systemów religijnych.

Znaczenie ideologii grupy, jako siły kształtującej osobowość członka grupy, leży przede wszystkim w tym, że człowiek, rodząc się, przynosi ze sobą na świat jedynie instynkty, pewne wrodzone, naturalne i trwałe (jak długo organizm żyje) skłonności, popędy. Popędy te ideologia grupy organizuje wg właściwych dla siebie konstelacji. Może stwarzać możliwości dla wyładowania popędów wegetatywnych, już to dynamicznych. - Mówiliśmy o tym w poprzednim numerze „Zadrugi”. - Mówiąc o znaczeniu ideologii grupy jako siły, która organizuje popędy człowieka, stawiamy czytelnikowi do rozważenia taki problem:

Czy można człowieka pierwotnego wyobrazić sobie jako osobnika, którego popędy i instynkty wyładowywały się w sposób chaotyczny, niezorganizowany? Czy narastanie zaś świadomości polegało na stopniowym organizowaniu instynktów? Czy blisko tego stwierdzenia nie leży zasada powstania wszelkiej twórczości, zasada powstania cywilizacji? - Autor na wszystkie te pytania odpowiada: tak!

 

Piotr Zimnicki (właściwie: Stanisław Grzanka)

1937 - 1939 © ZADRUGA Pismo Nacjonalistów Polskich
Redakcja projektu www.pnpzadruga.pl - Odolan z Gostynia
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος