Jednostka ludzka z chwilą przyjścia na świat zostaje pomału urabiana przez środowisko, które ją otacza. Środowisku, w którym dana jednostka się obraca, również składa się z jednostek, urobionych duchowo przez swoich poprzedników. Wychodząc z tego założenia uważamy, że świat duchowy każdej jednostki i jej postępowanie w życiu codziennym jest wyznaczone przez treści tradycyjne. Treści tradycyjne stanowią pewien model dla danego środowiska, które urabia nową jednostkę. Model ten, to jest właśnie ideologia grupy.

Każde pokolenie danego środowiska coś z siebie daje, coś tworzy, co zostaje wchłonięte przez następne pokolenie, jako dorobek duchowy. U różnych środowisk, (w naszych rozważaniach interesuje nas naród – jako środowisko) bywają różne treści tradycyjne prawidłowo zorganizowane. Każdy naród ma odmienną ideologię grupy, wytwarzającą swoisty dla danego narodu światopogląd. Światopogląd ten nie jest zwarty, tylko ulega przeobrażeniom w miarę wnoszenia nowych treści tradycyjnych przez dane pokolenie. Wyjątek stanowią te grupy społeczne, których światopogląd opiera się o trwałe instytucje, przechowujące ten światopogląd poprzez pokolenia.

Ponieważ fundamentem każdego światopoglądu są twierdzenia aprioryczne, wierzeniowego charakteru, to szczególnie zwartym światopoglądem jest światopogląd katolicki od tysiącleci przechowujący trwałość dzięki instytucji kościoła katolickiego.

Zasadą katolicyzmu jest personalizm, jako założenie absolutne regulujące stosunek jednostki do boga. Osiągnięcie Boga realizuje się poprzez doskonalenie się duszy, tj. poprzez pracę wewnętrzną jednostki nad sobą. Z tej kontemplacji i z zainteresowań się jednostki swoimi przeżyciami i swoim światem wewnętrznym wykwita indywidualizm wegetacyjny.

Postawy męskie wyrażają się w traktowaniu świata zewnętrznego jako tworzywa dla siebie, dlatego przewagę w nich mają instynkt walki, instynkt woli sprawczej, instynkt podporządkowania, instynkt samopoczucia jak to utrzymuje współczesna socjologia. Intelekt męski jest nastawiony również w tym kierunku. Cechami jego są w odróżnieniu od intelektu kobiecego; zdolność do myślenia abstrakcyjnego, zdolność tworzenia ogólnych koncepcji, obejmujących przeważnie świat i żywioły zewnętrzne. Z tego wynika organizacyjny stosunek do życia jako że organizacja jest to umiejętne operowanie bryłami świata zewnętrznego. Ponadto w psychice męskiej zasadniczym tonem jest wola.

U kobiet psychika jest zwróconą do świata wewnętrznego, do świata biologii. Stąd wynika słabe rozwinięcie postaw męskich jak popędu walki, woli sprawczej, brak postawy organizacyjnej i brak zdolności myślenia abstrakcyjnego.

W kobiecym charakterze główną cechą jest uczuciowość. Kobieta tworzy życie – więc ukochanie życia występuje na plan pierwszy.

Mały przykład. Pacyfizm męski jest koncepcją rozumową, pacyfizm kobiet jest żywiołowy, wynikający z niezdolności pojęcia istoty wojny. Rozpatrując cywilizację jako przetwarzanie świata zewnętrznego zrozumiemy nietwórczość cywilizacyjną kobiet, zwróconych stale do świata biologii.

Otóż te cechy kobiecego charakteru mogą się utrwalić w ideologii grupy i przeważać w typach kulturalnych danego narodu.

Cechy kobiecości szczególnie wyraziście występują w światopoglądzie katolickim, który również jest zwrócony do wewnątrz. Postawą polskiej ideologii grupy jest katolicyzm. Naszkicujemy szczególne przejawy kobiecego charakteru psychiki polskiej.

Niezdolność myślenia abstrakcyjnego przejawiła się w dziedzinie filozofii. Stwierdzamy, mimo wszelkich pozorów, brak koncepcji oryginalnej światopoglądowej polskiej.

Dalekie echa Kanta i Hegla utrwalone w dorobku polskiej filozofii narodowej nie mogą być uważane za oryginalną koncepcję. Elementy kobiecości polskiego charakteru narodowego przejawiają się ponadto w psychice życia narodu. Uważnego historyka Polski zastanowić powinien brak rewolucyjności ogarniającej choćby okresowo cały naród. Powstania Polski to dzieło wyjątków nie całego narodu. Np. w powstaniu Styczniowym brało udział 15-30 tys. ludzi. W Legionach Piłsudskiego było 5-8 tys. ludzi. Jak na naród 20 milionowy to naprawdę była rewolucyjność tylko jednostek. Za brakiem rewolucyjności podąża skłonność do afirmacji istniejącego stanu rzeczy, godzenie się zupełnie ze światem istniejącym. Polski sentymentalizm i żywiołowy pacyfizm ogółu cechy na wskróś kobiece, święcą triumfy pod każdym względem.

Od czasów średniowiecza brak koncepcji imperialistycznej w Polsce. Ostatnia polska wojna zaborcza była to wyprawa na Bukowinę w 1498 za Jana Olbrachta.

W rezultacie tych cech na wskroś kobiecych polskiego charakteru narodowego, kobiety wysuwają się coraz bardziej na czoło przewodnictwa duchowego. O tym jak głęboko twórczość kobieca odpowiada psychologii polskiej niech świadczą sukcesy kobiet w dziedzinie sztuki, literatury, nauki, a nawet sportu.

Nad tym rozwodzić się nie będziemy.


Dr Włodzimierz Słoncewicz (właściwie: dr Sabina Różycka)

1937 - 1939 © ZADRUGA Pismo Nacjonalistów Polskich
Redakcja projektu www.pnpzadruga.pl - Odolan z Gostynia
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος