W sprawie ankietki
Ze względów od nas niezależnych, ogłoszoną w poprzednim numerze „Zadrugi” ankietkę zmuszeni jesteśmy przerwać.

Więcej...

Zadruga w jego obronie

Dość często słyszymy pseudo zarzut, iż „Zadruga” zbyt wiele miejsca udziela katolicyzmowi jako przyczynie degradacji Narodu polskiego w ostatnich stuleciach, pomijając w ten sposób „inne” przyczyny i dochodząc dzięki temu do błędnych wniosków i stwierdzeń. Wysuwają ten zarzut zazwyczaj cwaniacy, którzy głoszą jednocześnie, że katolicyzm jest jedyną siłą dziejotwórczą Polski, iż katolicyzm właśnie stworzył Naród i jego cały dorobek.

Więcej...

„Komitet Administracyjny Światowego Kongresu Żydów konstatuje z głęboką wdzięcznością postawę Watykanu przeciwko nowo powstałemu pogaństwu, które stara się zniszczyć wszystkie tradycyjne wartości religijne, jako też prawa ludzkiej osobowości, jedynie na których może być zbudowana prawdziwa kultura.

Więcej...

W ostatnim miesiącu cała niemal prasa jakby pod czyjeś dyktando rozpoczęła nagonkę na „Zadrugę”. Najpierw ponawypisywano różnych plotek i bzdurstw co niemiara, by następnie przejść do perfidnych inspiracji, a nawet denuncjacji.

Więcej...

W poprzedniej części niniejszego artykułu pisałem o tym, jak recydywa saska, ogarniająca nieubłaganie życie narodowe w państwie odrodzonym, doprowadzić musi do gruntownego skatoliczenia obozu pomajowego. Dla milionów Polaków, wydaje się to wprost niepojęte. Wszak tyle mówiono o pozycji „mocarstwowej”, „o misji stworzenia cywilizacji opartej na zasadach katolickich” - i teraz to wszystko ma być skutkiem recydywy saskiej? Nie łatwo to wytłumaczyć „polakatolikowi”, którego wyobrażenia, pojęcia, stosunek do bieżących zagadnień, jest już produktem przebiegającej recydywy saskiej. Decydujący nurt recydywy saskiej płynie przez głowy milionów Polaków, zaś przeobrażenia w polityce i gospodarstwie są tylko pochodnymi procesów duchowych, zaszłych w dziesiątkach milionów czaszek.

Więcej...

W poprzednich numerach „Zadrugi” przeprowadziliśmy analizę ważniejszych zjawisk, towarzyszących powstaniu w Polsce w maju 1926 r. ciągu reformistycznego (tzw. sanacji). Analiza ta, przeprowadzona w myśl zasad teorii rozwoju wewnętrznego Polski, wyjaśniła nam z żelazną konsekwencją wszystkie elementy, które dotychczas w żadnym systemie myślowym znaleźć się nie mogły. Nasuwa się więc teraz z kolei konieczność zestawienia usiłowań ostatnich lat ciągu reformistycznego z teorią mitu, jako planem akcji dziejowej.

Więcej...

Czy znaczy to, że należy obecnie bezwzględnie zamknąć podwoje Kościoła dla wszystkich prozelitów, którzy się z żydostwa rekrutują? Bynajmniej. Chodzi jedynie o to, aby sprawę udzielania im chrztu św. traktowano z należytą ostrożnością i z zastosowaniem takich środków i prób, które byłyby w stanie wykazać szczerość intencji kandydatów i umożliwiały przeprowadzenie wśród nich należytej selekcji.

Więcej...

Sprawa żydowska w Polsce należy do tych o których wszyscy mówią i prasa wszelkich odcieni pisze. Wbrew usiłowaniom pewnych ugrupowań politycznych, pragnących monopolizować ją w swym ręku. Znak, że jest to sprawa żywa. Jest ona i wielce osobliwa. Wszyscy chcą jej rozwiązania i nie ma żadnego rozwiązania. Podobnie ma się tu rzecz, jak z etatyzmem: wszyscy życzą mu nagłej i niespodziewanej śmierci (prócz samych synekurzystów, oczywista) , a etatyzm... rozwija się.

Więcej...

O człowieku decydują te wartości duchowe, które są jego udziałem. Ich jakość i natężenie warunkują zdolność jednostki do wydobycia się z więzów biologii, wyjścia poza ramy wegetacji, przeciwstawienia się materii.

Historia rodzaju ludzkiego jest historią walki ducha z bezwładem materii. Walkę tę stoczyć się musi najpierw z sobą samym, pokonać w sobie to wszystko, co wrodzone, tysiącznymi węzłami w materii tkwiące, ściąga dążącego do wzlotów ducha w leniwy nurt bezdziejowego trwania, li tylko dla przedłużenia gatunku.

Więcej...

Trzydzieści wieków wstecz na przestrzenie europejskie zwaliły się zbrojne zadrugi aryjskich Słowian (Sławów), gnane żądzą panowania, zdobyczy i sławy.

Sino-błękitne fale oceanu zachodniego i imperium Rzymskie, oparte o Ister – Dunaj, powstrzymały dopiero nawałę słowiańską, w jej nieustannym parciu na zachód i południe.

Więcej...

Akcja prowadzone przez długie wieki nad przemienieniem dzielnego narodu lechickiego w pustelnię „naśladowców Chrystusa”, uwieńczona została całkiem pomyślnym skutkiem. Jeśli bowiem prawdziwy naród, tym się odróżnia od różnych murzyńsko-semickich półludków, że posiada zarys planu swej akcji dziejowej lub jest w stadium niepokoju duchowego, związanego z jej poszukiwaniem to sprawa ta rysuje się w Polsce rozpaczliwie. Owszem, mamy pewną niepokojącą parodyjkę „misji” narodowej, wyprodukowaną na użytek potomków herosów z epoki saskiej – mesjonizm, „Polska Chrystusem Narodów”.

Więcej...

Z momentem owładnięcia dawnej Słowiańszczyzny przez chrześcijaństwo dla jej szczepów rozpoczyna biec okres tragicznych dziejów. Poddane wpływom odmiennych obrządków oddalają się narody słowiańskie od wspólnego sobie pnia samorodnej kultury i cywilizacji. Im dalej w wieki, tym większe narastają antagonizmy.

Więcej...

1937 - 1939 © ZADRUGA Pismo Nacjonalistów Polskich
Redakcja projektu www.pnpzadruga.pl - Odolan z Gostynia
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος