O REALIZACJĘ POZYTYWNĄ INICJATYWY ZADRUŻNEJ.

Nawiązując do listu „Stałego czytelnika”, zatytułowanego „O postawę czynną czytelników „Zadrugi”, który ukazał się na łamach nr 8-9 (10-11) tego pisma, zwracam się do czytelników „Zadrugi” z apelem o realizowanie inicjatywy zadrużnej pozytywnie.

Myśli rzucone przez wymienionego czytelnika, są słuszne i celowe.

Na czytaniu pisma ideowego nie kończy się obowiązek czytelnika wobec idei jaką odbierane przez niego pismo reprezentuje, ale dopiero zaczyna.

Więc co należy czynić dalej? Czytelnik wymieniony wskazał wyraźnie! A jak czytelnicy zareagowali na jego głos?Niech każdy sobie odpowie!

Dążmy więc ażeby idea głoszona na łamach otrzymywanego przez nas pisma przenikała jaźń naszej grupy narodowej. Jeżeli tego zadania nie wykonamy, pismo nie spełni swego obowiązku. Nie będzie w tym winy wydawców, ale odpowiedzialność spadnie na nas samych.

A więc Drodzy Czytelnicy, proponuję przyjąć na siebie obowiązek polegający przede wszystkim na rozszerzaniu zasięgów „Zadrugi” wśród naszego społeczeństwa i zjednywanie dla tego pisma nowych czytelników.

Jeżeli nie znajdziemy chętnych do zgłoszenia prenumeraty, starajmy się to im ułatwić i zaprenumerować kilka egzemplarzy na swoje nazwisko, po czym wręczyć egzemplarze czytelnikom do rąk i zachęcić do przyswojenia sobie pisma.

Pismo nasze przechodzi ewolucję z części negatywnej na pozytywną.

„Rzut zamierzeń” jaki ukazał się na czele nru 10 (12) wyraźnie wskazuje cele nacjonalizmu zadrużnego. Cele te posiadają znaczenie epokowe. Nie powinniśmy się martwić o to, z czym „Zadruga” walczy, albowiem obejrzyjmy się i przekonajmy, co właściwie życie naszego Narodu od zwalczanego ciągu zyskuje.

Czy nie jest to po prostu jakiś uciążliwy serwitut, który nasi nieroztropni pradziadowie i ojcowie pozostawili w spadku, jako zło konieczne? Czy musimy owemu systemowi, który nasz ubogi Naród tak dotkliwie eksploatuje, zawsze ulegać? Czy nie nadszedł czas na likwidację?

Spójrzmy poza granice naszej ojczyzny, co się dookoła naszych granic dzieje.

Narody Europy – jeden za drugim zrzucają z siebie różne pęta i zwalniają się od zależności różnych obcych polipów. Kształtują się nowe granice polityczne. Zamieniają z zadziwiającą szybkością światopoglądy całych grup narodowych.

A co się u nas dzieje?

Pomyślmy i spróbujmy ażeby było inaczej, a może się uda.

Jeżeli nie mam racji, niech ten z czytelników, który jest zdania odmiennego, odezwie się na tym miejscu.

Ci zaś czytelnicy, którzy zdania powyższe podzielają, niech ruszają żywo do pracy, a rezultaty zakomunikują „Zadrudze”.

Spełniają powyższy apel, zamawiam 10 egzemplarzy „Zadrugi”, celem rozdania przyjaciołom i znajomym dla zaznajomienia się z ideą pisma i obiecuję zjednać do 10 prenumeratorów.

 

Czytelnik C. F.

1937 - 1939 © ZADRUGA Pismo Nacjonalistów Polskich
Redakcja projektu www.pnpzadruga.pl - Odolan z Gostynia
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος