W związku z aferą ks. Pudra wyłożyliśmy nasze stanowisko w 8-9 numerze „Zadrugi”.

To też mieliśmy niemało uciechy, gdy „Robotnik”, komentując je, przedstawił w świetle, z którego wynikało, iż „Zadruga” stanęła w obronie „wiary” katolickiej przeciw żydom. Jednym słowem „Zadruga” broni czystości symbiozy katolicko-polskiej, szczuje na żydów, którzy kosmopolityczno-nacjonalistyczne imperium watykańskie chcą opanować poprzez wgryzanie się w „owczarnię polską”.

No, no! To się zwie patrzeniem na świat przez okulary „Falangi” i to z okien redakcji „Robotnika”.

Niestety, jest inaczej. Nie tylko nie martwi nas kwestia ks. Pudra, lecz przeciwnie – gorąco pragniemy, by Pudry rozmnożyły się w tysiące, ba! Miliony, by wszyscy żydzi objęci wszystkie stanowiska w powszechnym związku religijnym z siedzibą w Rzymie. Sądzimy, iż zasada „swój do swego i po swoje” winna w tej dziedzinie uzyskać właściwą rolę. Z tych względów komitet redakcyjny „Zadrugi” zgłasza swoją gotowość uformowania drużyn ochronnych, które by miały za zadanie obrony Pudrów i tysięcy żydków, obsadzających stanowiska w wiadomej instytucji przed wybrykami jej członków, grzeszących nadmiarem zapalczywości i równie wielkim brakiem znajomości jej zasad.

Jest to nasze gorące pragnienie. Czy panowie z obozu lewego personalizmu pojmą to kiedyś?

1937 - 1939 © ZADRUGA Pismo Nacjonalistów Polskich
Redakcja projektu www.pnpzadruga.pl - Odolan z Gostynia
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος